piątek, 29 marca 2013

Lata Chwały czyli lata 70 w Wigrach Suwałki

Okres świetności, czyli lata 70- te:

 
             Ten okres powszechnie uważa się za najlepszy w całej historii Wigier. W tym okresie Suwalczanie zasłynęli ze swoich pojedynków w Pucharze Polski. W Suwałkach gościły tak znane marki jak : Gwardia i Legia Warszawa (I liga), Zawisza Bydgoszcz, Motor Lublin, Ursus Warszawa czy Górnik Walbrzych (II liga). O meczach Wigier pisano już w Przeglądzie Sportowym.
             Pierwszym profesjonalnym trenerem pracującym w Suwałkach był Gorzowianin, Tadeusz Sieja. 1 listopada 1970 roku Wigry rozegrały pucharowy mecz z I-ligową Gwardią Warszawa. Na tym meczu było ponad 7 000 widzów. Wigry zagrały w następującym składzie : Leonowicz, Jewdokimow, Zackiewicz, Krok, Dabrowski, Krok, Bliniewski, Eleksnin, Zdaniuk, Hanc, Wierzajtys, Waraksa, Siejewicz. Mecz zakończył się porażką 0-1 ale na długo zapadł w pamięci miejscowym kibicom.
              W sezonie 1970/1971 Wigry awansowały ponownie do III ligi. Jednym z przeciwników był słynny Widzew Łodź. Wigry zajęły ostatecznie przedostatnie miejsce w tabeli i ponownie spadły do "okręgówki". Grały w niej przez 4 lata.
 
 
             W roku 1975 po reformie administracyjnej powstalo województwo Suwalskie. Po zakonczeniu sezonu 75/76 - 4 zespoly automatycznie awansowaly do III ligi, Wigry jako mistrz otrzymały szansę na grę w II lidze, lecz w decydujacych meczach z Olimpia Elblag prowadzoną przez W.Łazarka doznały porażek. Warto odnotować, że na suwalskim stadionie było 6 000 widzów.
           30 wrzesnia 1979 roku to kolejna data, którą pamiętają starsi sympatycy "biało-niebieskich". W Suwałkach zagościło aż 5 500 widzów. Rywalem w Pucharze Polski byla Legia Warszawa, naszpikowana reprezentantami Polski. Grali m.in : Paweł Janas (były trener reprezentacji) czy Marek Kusto ( działacz Wisły Kraków). Wigry zagrały w następującym zestawieniu: Leonowicz, Syryca, Sosnowski, Rykaczewski, Szczęsny, (97 Kruchelski), Liminowicz, Bolądź, śliwinski, Ołowniuk, Chrzanowski, Serafin. Mecz był nieprzeciętnym widowiskiem stojącym na wysokim poziomie. Wigry straciły bramkę w 120 minucie. Byl to chyba najlepszy mecz Wigier w historii. Warto odnotować znakomitą postawę golkipera Wigier, Henryka Leonowicza. W 1979 i w 1980 roku Wigry ponownie sięgnęły po Puchar Polski na szczeblu okręgu.

Lata 60 w Wigrach Suwałki

Lata 60- te:

W latach 60-tych w Wigrach zaczęły się pojawiać prawdziwe piłkarskie talenty. Największym był Zbigniew Kwaśniewski.
W Wigrach występował przez 4 sezony. Następnie bronił barw Włókniarza Białystok, Gwardii Warszawa oraz Odry Opole. W Opolu miał okazję trenować w drużynie A.Piechniczka. Ten słynny trener powiedział, że gdyby Kwaśniewski urodził się w innym mieście zrobiłby znacznie większą karierę. W reprezentacji wystąpił dwukrotnie. Był nawet przymierzany do wyjazdu na mundial w 1978 roku. W Suwałkach grał także H.Apostel, który był późniejszym trenerem reprezentacji, a aktualnie jest wiceprezesem do spraw szkolenia w PZPN-ie. W 1969 i 1970 Wigry wygrały Puchar Polski na szczeblu okręgowym.
 
 

środa, 27 marca 2013

Historia kibiców Wigier Suwałki

Zarys historii kibiców Wigier.
 
          Podobnie jak w przypadku większości miast pokroju Suwałk, ruch kibicowski zaistniał tak na poważnie dopiero w Polsce pokomunistycznej. Burzliwe lata 80-te były okresem ”starej gwardii” która dopingowała Wigry przede wszystkim na meczach u siebie, zalicząjc jedynie pobliskie wyjazdy typu Ełk. Ekipa posiadała kilka flag, z których do ”naszych” czasów przetrwała jedynie ”grecka”, wielu dane było ją podziwiać, do czasu aż... gdzieś wsiąkła. Ówczesna ekipa nie doczekała się następców, prawdopodobnie dzięki złej opinii w mieście i tym samym na kilka ładnych lat Suwałki zniknęły z kibicowskiej mapki Polski. Lata 90-te, coś w klubie zaczęło się dziać, lepsze wyniki, większe zainteresowanie piłką, organizacja meczy międzypaństwowych drużyn młodzieżowych, wszystko to przyczyniło się do sporadycznego dopingu na stadionie Wigier.
          Rok 1996, tą datę oficjalnie przyjeliśmy jako rok powstania zorganizowanej grupy kibiców. Zaczęło się od meczy w 4 lidze podlaskiej (jeszcze z Wojtkiem Kowalewskim w składzie) i dobrych wyników, potem 3 liga i o wiele bardziej interesujący rywale. Mecz w Gołdapii przeciwko Jagiellonii, lightowy zakrapiany doping, kibice gości, słowne potyczki... Następnie już na swoim stadionie mecz z Dolcanem, na którym ukształtowała się grupa około 20 osób o jednakowej pasji.Z biegiem czasu wszystko się krystalizowało, każdy dorastał kibicowsko do wielu spraw, pierwsze wyjazdy, pierwsze akcje, porażki i sukcesy. Zaczęła się rodzić idea silnej grupy, która zgrywała się od tego czasu nie tylko przy okazji meczów Wigier. Coraz liczniejsze szeregi, nowe flagi, szale, doping urozmaicany różnego typu ultraską. I znów kibice przyjezdni, gdyby nie to zainteresowanie by malało (jak jest obecnie, brak kibiców gości w parze z barkiem wyników czysto sportowych). W tym miejscu należy wymienić kilka bardzo ciekawych ekip, które nas odwiedziły: Arka, Bałtyk, Pogoń Lębork. Były to dla nas kluby egzotyczne, kiedyś nieosiągalne, znane ze sporadycznie wpadających w ręce zinów kibicowskich, teraz to się zmieniło, coś się działo. Na szczególną uwagę zasługują wizyty obu gdyńskich klubów: Arka, z która stosunki od samego poczatku były dosyć dobre i Bałtyk, który tylko dzięki braku zdecydowania w naszej ekipe nie starcił flag, posypały się ciosy, później akcja Bałtyku na mieście na minus dla nas, ale odpowiednie wnioski zostały wyciągnięte.               
             Mniej więcej w tym samym czasie, odwiedzała nasz stadion skromna grupa fanów augustowskiej Sparty, a ze względu na wspólną ”niepoprawność polityczną” kontakty się zacieśniły i od tego czasu mówimy już o zgodzie. Różnica klas rozgrywkowych w sumie nie dała nam się spotkać, ale przy okazji każdego meczu odwiedzaliśmy siś nawzajem, zaliczając również wyjazdy zgodowiczów. Kolejne sezony, kolejni rywale. Znów dane było nam się spotkać z Jagiellonią, od tego czasu zaczęliśmy dość dużo jeździć, niejedna przygoda pozostała w pamięci.
              W czasie pierwszego sezonu zorganizowanego kibicowania, odwiedziliśmy Zambrów, a następnie kibice Olimpii odwiedzili nas. Dalsze kontakty przerodziły się w układ zgodowy i z okazji ważnych i ciekawych spotkań wspieraliśmy się nawzajem. Potyczka w Zambrowie z ŁKSem, wyjazd do Białegostoku, zimowe turnieje itd. Z biegiem czasu wszystko kontakty z kibicami Olimpii stały się rzadsze, ekipa ZKSu przestała praktycznie istnieć. Sezon, w którym graliśmy z Arką w jednej grupie, przyniósł nam jedną ważną korzyść, a mianowicie nawiązanie kontaktów z Granicą Kętrzyn. Najpierw fani z Kętrzyna przyjechali do Suwałk z flagą i w barwach klubowych. Oczywiście interwencja odpowiedniej grupy i... znów napotkaliśmy ludzi o jednakowych poglądach politycznych. Skończyło się na rozmowach. Następnie przyszła kolej na nas i zawitaliśmy w Kentucky pełnym autokarem. Oczywiście kętrzyńska ekipa sportowa podbija pod płot, dochodzi do rozmów z wymainą telefonów itp. Dalsze kontakty z kibicami Granicy doprowadziły do powstania zgody. 
Z biegiem czasu w kontaktach pomiędzy nami a Spartą zaczęło się psuć, pojawiły sie różnice zdań. W wyniku tego zgoda upadła. Do dziś przetrwała i ma się dobrze zgoda z kętrzyńską Granicą.
             Wydarzeń ciekawych było bardzo wiele, niesposób ich opisać w skrócie. Wiele przeżytych przygód, wiele wrażeń. Bardzo wiele czynników wplynęło na rozwój ekipy, inne wpływają na kryzys w ekipie w chwili obecnej, lecz wspólnymi siłami, staramy przeciwstawiać czoła trudnościom, które spotykają nas na kibicowskim szlaku, szczególnie ostatnimi czasy.
 

wtorek, 26 marca 2013

Bilety na mecz Wigier Suwałki z 2001 roku.

Bilety na mecz SKS Wigry Suwałki- Jagiellonia WP Białystok

   
            Przedstawiam unikalne dwa bilety z meczu SKS Wigry Suwałki- Jagiellonia WP Białystok.
Był to finał Wojewódzkiego Pucharu Polski, który odbył się 26 czerwca 2001 roku o godz 15: 30 na stadionie Wigier w Suwałkach przy ulicy Zarzecze 26.

           Jeden bilet jest ulgowy na kwotę 5 zł oraz normalny na kwotę 10 zł. 


 

Bilety na mecz Wigier Suwałki lata 90/00.

Bilety na mecz Wigier Suwałki z przełomu lat 90/ 00.


             Przedstawiam cztery rodzaje biletów na mecz Wigier Suwałki z końca lat 90. Dwa rodzaje biletów ulgowych po 2 oraz 4 złotych oraz normalne bilety po 6 oraz 8 złotych.




Sezon w III lidze w latach 50.

Czarne gołębie w Suwałkach

            W dzisiejszych czasach, w dobie internetu oraz telefonów komórkowych, nie ma problemu z natychmiastowym uzyskaniem wiadomości odnośnie wyniku meczu piłkarskiego.Inaczej było w latach 50. , a nietypowa historią w tym względzie dotoczy Wigier Suwałki.
              Otóż w 1956 roku Wigry po raz pierwszy w historii tego klubu wystąpiły w III lidze. Niestety suwalczanie w swoim debiutanckim sezonie spisali się bardzo słabo. Zajmując z dorobkiem zaledwie 5 pkt, co w ostatecznym rozrachunku zajeli 12 ostatnie miejsce z lidze. Razem z Ruchem Piaseczno, który zajął 11 miejsce zostali zdegradowani. Po czym drużyna Wigier została osłabiona odejściem na wiosnę 1956 roku na czas służby wojskowej kilku swoich czołowych graczy.
              W sumie, Wigry na 22 mecze wygrały tylko raz. Co ciekawe suwalczanie zwyciężyli już w pierwszej kolejce i to na wyjeździe 2:1 ze Stalą Okęcie, po golach Szczęsnowicza i Jacynowicza. Ponadto 3- krotknie zremisowali, a reszte spotkań przegrali.
               Tymczasem na wszystkie mecze wyjazdowe Wigry sezon był swoistego rodzaju dla nich lekcją piłkarskiej pokory. Awansując do III ligi suwalczanie wygrali bowiem pewnie mistrzostwo okręgu białostockiego na rok 1955. Swojego największego rywala Pogoń Łapy wyprzedzili o 3 punkty. Przy czym w bezpośrednich meczach Wigry wygrały z Pogonią. W pierwszej rundzie u siebie 2:1 po golu Wierżajtysa i samobójczym strzale rywali. W rewanżu w Łapach także padł wynik 2:1 dla Wigier po bramkach Wierżajtysa i Dziedziecha.   
              A fakt zdobycia pierwszego w historii suwalskiego klubu tytułu mistrza okręgu, Wigry przypieczętowały rozgromieniem w ostatniej kolejce u siebie 11:0 Wissy Szczuczyn, z czego 5 goli strzelił Wierżajtys, 4- Dziedziech, po 1- Anuszkiewicz oraz Szczęsnowicz.



Na zdjęciu suwalczanie pod pomnikiem króla Jana III Sobieskiego.
Wyjazd Wigier w 1956 roku na III- ligowe spotkanie do Warszawy.


Historia Wigier Suwałki i jej prawidłowa data powstania.

Wigry o rok starsi

          Historia niektórych klubów piłkarskich ma zawiłe losy. O ile sprzeczności dotyczące daty powstania Jagielonii Białystok został całkowicie wyjaśnione i władze klubu dostowały się do historycznych ustaleń, to wciąż inaczej w tym względzie wygląda sytuacją w przypadku klubu Wigiry Suwałki
          Otóz władze nadal błędnie utrzymują, iż data powstania "cywilnego" Klubu Sportowego Wigry Suwałki jest rok 1946. Termin "cywilny klub' należy uznać dlatego, że w całej historii suwalskiego sportu istniały dwa różne kluby o tej samej nazwie- Wigry.
           W roku 1946 przy stacjonującym w Suwałkach 57. Pułku Piechoty powstał WKS ( Wojskowy Klub Sportowy) Suwałki. W latach 1947-1952 klub oficjalnie nazywał się WKS Suwałki. W związku z tym nazwa "Wigry" po raz pierwszy pojaawiła się w roku 1947, ale dotyczyła ona klubu, który nie ma nic wspólnego z obecnymi Wigrami.
            Otóż w 1953 roku wojskowy klub bowiem został w ogóle rozwiązany. Nazwę "Wigry" natomiast przejął w roku 1955 cywilny klub noszący wtedy miano Sparta Suwałki, który powstał z połączenia istniejących od 1949 roku dwóch zrzeszeń sportowych- Spójni i Budowlanych. Również i one miały swoich sportowych protoplastów, z których najstarszym był powstały w 1946 roku Zryw Suwałki.
              Po uwzględnieniu tych wszystkich przekształceń organizacyjnych datę powstania obecnych "cywilnych" Wigier czyli wspomniany Zryw. Tymaczasem w klubie Wigry wciąż upowszechniana jest niewłaściwa data powstania- 1947.
               Dokumentacja dotycząca powstania, organizacji i działalności klubów z Suwałk z lat 40. i 50. znajdowała się w ukazującej się w owym okresie prasie na terenie ówczesnego województwa białostockiego, tj. w następujących tytułach "Jedność Narodowa" (lata 1945-47), " Życie Białostockie: (lata 1947-1951) i wreszcie "Gazeta Białostocka: (od 1951 roku). Z tych właśnie źródeł została zwarta wiedza na temat przekształceń dotyczących Wigier Suwałki


             Na zdjęciu: Pierwszym ważnym sukcesem klubu Wigry Suwałki było zdobycie w 1955 roku mistrzostwa okręgu białostockiego i awans do III ligi. Oto część suwalskiej drużyny uwidoczniono w nietypowej sytuacji. Piłkarze wypoczywają nad rzeka Narew przed meczem z Pogonią Łapy. Górny rząd od lewej- Zygmunt Ruciński, Edward Dobryłko, Marian Szczęsnowicz. Dolny rząd od lewej- Romuald Wierzbicki, Zdzisław Wierżajtys, Aleksander Barancewicz, Stanisław Anuszkiewicz, Wacław Rosowski, Roman Dziedziech,
              Fot. ze zbiorów Romualda Wierzbickiego.